logo Foundation Serce do Serca                                             rok działalności logo Fundacji Bash pl eng de =es

"Człowiek  jest  wielki  nie  przez  to,  co  posiada,  lecz  przez  to,  kim  jest;

nie  przez  to,  co ma,  lecz  przez  to,  czym  dzieli  się  z  innymi."
podpis JPII


Projekt Dom w Kakeyka

W kwietniu 2017r. podczas naszej drugiej wizyty w Ugandzie, odwiedziliśmy mieszkańców domu Kakeyka. Na niewielkiej powierzchni, w 3 pokojach, mieszka 70 osób. Są oni w różnym wieku, od szkoły podstawowej, poprzez średnią, do studentów i pracujących.

Dom ten od paru lat daje schronienie bezdomnym. Fundacja Ojca Johna wspiera i utrzymuje jego mieszkańców. Niestety pomoc ta jest skromna i niewystarczająca w stosunku do ogromnych potrzeb. Niewielki budynek stoi na większym terenie, który jest nie ogrodzony. Powoduje to zagrożenie dla mieszkańców domu oraz nie daje intymności tak potrzebnej do życia. Każdy w dzień i w nocy, może bez przeszkód wejść na teren domu. W pomieszczeniach znajduje się zniszczony sprzęt, łóżka, szafy. Cześć mieszkańców zmuszonych jest spać na podłodze. Mała toaleta i łazienka, tyko z zimną wodą, musi wystarczyć na 70 osób! Mały przedpokój i pomieszczenie do przygotowywania jedzenia, praktycznie bez wyposażenia. Na zewnątrz znajduje się palenisko do gotowania oraz dodatkowe toalety, typowo afrykańskie, tak zwane latryny. Ogólnie dom stwarza wewnątrz ponure wrażenie. Trudno sobie wyobrazić, jak w tych warunkach wygląda życie tylu mieszkańców.

Swoją wizytą w domu Kakeyka chcieliśmy sprawić radość małym i dużym jego mieszkańcom. Zakupiliśmy dla nich dużo afrykańskiego jedzenia, szczególnie takiego, które rzadko jedzą, ponieważ jest bardzo drogie: mięso, owoce, kasze, zielone banany i warzywa itp. Sprawiliśmy tymi zakupami wszystkim dużą radość.

Przewieźliśmy z Polski drobne prezenty – składane plecaczki, opaski odblaskowe, różańce oraz obrazki z Jezusem Miłosiernym. Pani dr Bożena Piekarska z gabinetu stomatologicznego, przekazała szczoteczki i pasty do zębów. Prezenty zostały przyjęte z entuzjazmem. Na koniec spotkania ojciec Bogusław, który nam towarzyszył, odprawił Msze Św. W jej trakcie wspólnie się modliliśmy, śpiewaliśmy i chwaliliśmy Pana. To był naprawdę bardzo wzruszający czas.

Podczas pobytu w domu Kakeyka, podjęliśmy decyzje, że to miejsce obejmiemy stałą opieką oraz finansowym wsparciem. Złożyliśmy obietnicę, że nie zostawimy mieszkańców tego domu bez pomocy i obiecaliśmy, że zrobimy wszystko, aby odmienić ich los i polepszyć warunki ich życia.




Po powrocie do Polski wysłaliśmy pieniądze na potrzeby domu Kakeyka. Zostały tam zakupione: materace, koce, pościel, ręczniki, kubki i talerzyki plastikowe, łyżki oraz widelce, zeszyty do szkoły, środki czystości, papier toaletowy, mydło, gliceryna oraz dla dziewcząt podpaski.



W październiku 2017r. dzięki wspaniałym darczyńcom wysłaliśmy pieniądze na budowę ogrodzenia terenu wokół domu Kakeyka. Pani Wioli Parul-Żyluk z miejscowości Mścice oraz panu Marcinowi i pani Dagmarze bardzo dziękujemy za finansowe wsparcie tego projektu. Bóg zapłać!